Angel Landro (AR)

Angel Landro

PL

DJ Angel z Buenos Aires w Argentynie,
Swoje tandy układa w tradycyjny sposób, jak to często bywa na milongach w Buenos Aires. Wykorzystywana jest wyłącznie muzyka znanych orkiestr ze Złotego Wieku (lata 30. do 50. XX wieku). Jego styl został dobrze przyjęty i chwalony przez milongi.

EN

DJ Angel from Buenos Aires Argentina,
He arranges his tandas in the traditional way, as is common in the milongas of Buenos Aires. Only music from well-known orchestras from the Golden Age (1930s to 1950s) is used. His style has been well received and praised by the milongas.

Urszula Abolik (PL)

Urszula Abolik

PL

DJ MayoK– Urszula – gram w USA, Ostatnio w Los Angeles, Nowym Yorku, w Pennsylvanii. Tu tez mieszkam. Czasem gram w Havanie, gdzie jestem współorganizatorem Tanguearte festiwalu. U siebie Organizuje Zen Tango weekendy. Zaszczyt zagrać ponownie na XVII Tango Festiwalu Alegria w Brzegu. Zagram w niedziele w Herbaciarni. Przygotowuje piękne romantyczne tanga, z paroma niespodziankami. Jestem Teraz i tańczę w Buenos Aires, gdzie oddycham tangiem I tą właśnie atmosferę przywiozę.

EN

DJ MayoK– Urszula – I play in the USA, Recently in Los Angeles, New York, Pennsylvania. I live here too. Sometimes I play in Havana, where I co-organize the Tanguearte festival. He organizes Zen Tango weekends at his home. It’s an honor to play again at the 17th Alegria Tango Festival in Brzeg. I’ll play at the Tea House on Sunday. He prepares beautiful romantic tangos, with a few surprises. I am Now and I am dancing in Buenos Aires, where I breathe tango, and I will bring this atmosphere.

Sławomir Jarzysta (PL)

Sławomir Jarzysta

PL

Witam. Tu TDJ Myszko – Tangowy – Sławomir Jarzysta – Włóczęga. Mam przyjemność zaprosić Was na Festival Alegria en Brzeg, gdzie zagram na sobotniej milondze alternatywnej. Będzie energetycznie, radośnie (Alegria!) ale też i nastrojowo. Podzielę się z Wami najlepszymi utworami z moich Tango-Włóczęg po świecie. Będą współczesne kapele tangowe, alternatywa tango-ogarnialna, troszkę po Polsku, a być może także odrobina doskonałej tangowej muzyki po-złotoerowej. Do zobaczenia!

Moja przygoda z Tangiem zaczęła się około 17 lat temu, kiedy przypadkiem trafiłem na kurs w osiedlowym klubiku na Warszawskim Bemowie (kto to mógł prowadzić?…). Kurs po kilku miesiącach się rozsypał, ale ja już wiedziałem: to moje. Jeszcze nie teraz – bo dzieci małe, ale będzie. Po kilku latach – tango zawołało mnie znowu: jadę do Buenos – się nauczyć. Z biletem 1-way poleciałem do Ekwadoru, jednak po 2 miesiącach podróży przez Andy – gdzieś w Boliwii – dopadły mnie problemy w robocie – i musiałem wracać. Kolejne podejście było już skuteczne. Wpadłem w wir – najpierw było bardziej Nuevo, NeoTango – kolejne maratony i festiwale po całej Europie. W Buenos – do którego w końcu trafiłem – zakochałem się w tradycyjnej muzyce tangowej. I tak od lat jeżdżę tam, gdzie grają i tańczą tango. Bywa, że 2-3 miesiące cięgiem włóczę się po świecie od festiwalu – do festiwalu, a w tygodniu lokalne milongi. W tym roku planuję nieco się ukorzenić – z wielką przyjemnością zagram – i zatańczę na kilku festiwalach w Kraju nad Wisłą. Do zobaczenia w Brzegu!

EN

Hi, this is TDJ Myszko – the Tango Nomad. I have the pleasure to invite you for the Tango Festival Alegria en Brzeg, where I will play at the Saturday alternative milonga. It will be energetic, joyful (Alegria!) and also emotional. I will share with you the best music from my Tango-travels through the World. There will be contemporary tango bands, tango-danceable alternative, a bit of Polish music and possibly some excellent post-Golden-Era tango music. See you there!

My adventure with Tan began about 17 years ago, when I accidentally took a course in a local club in Warsaw’s Bemowo district (who could run that?…). The course fell apart after a few months, but I already knew: it was mine. Not yet – because the children are small, but it will happen. After a few years, tango called me again: I’m going to Buenos to learn. I flew to Ecuador with a 1-way ticket, but after 2 months of traveling through the Andes – somewhere in Bolivia – I had problems at work – and I had to go back. The next approach was already successful. I fell into a vortex – first it was more Nuevo, NeoTango – subsequent marathons and festivals all over Europe. In Buenos – where I finally got – I fell in love with traditional tango music. And so for years I have been going to places where people play and dance tango. Sometimes I wander around the world for 2-3 months from festival to festival, and during the week there are local milongas. This year I plan to root myself a bit – I will play with great pleasure – and dance at several festivals in the country on the Vistula. See you in Brzeg!

Robert Kandefer (PL)

Robert Kandefer

PL

organizator koncertów tanga i regularnej Milongi Tu i Teraz Bez wątpienia Addicted to Tango. Moja przygoda z tangiem trwa 15 lat i jestem pewien, że tango wciąż będzie moją pasją. Od 2008r. jestem tdj-em. Od tego czasu grałem na milongach, maratonach i festiwalach w całej Polsce i za granicą (Włochy, Łotwa, Hiszpania, Szwecja, Niemcy, i Rosja). Miałem przyjemność zagrać na imprezach, na których gościły współczesne orkiestry i zespoły tangowe; Roberto Siri Quinteto, Sexteto Milonguero, OT Misteriosa Buenos Aires, Tanghetto, Perfume de Mujer, Duo Ranas, SanLuis Tango, Bandonegro. Mój styl grania to efekt kilkuletnich poszukiwań i eksperymentów. Jakie są teraz moje Play Listy? Zdecydowanie to tanga z lat czterdziestych ubiegłego wieku z krótkimi wypadami w lata trzydzieste i pięćdziesiąte.
Zawsze, kiedy idę prezentować muzykę na milondze staję przed wyzwaniem, jakie tanga wybrać, aby stworzyć oczekiwany na milondze klimat. Na szczęście nie ma dwóch takich samych milong. Różnią je miejsca, pory dnia, ludzie, ich oczekiwania. To powoduje, że do każdej milongi można podjeść indywidualnie. Daje to także ogromne możliwości realizowania własnych pomysłów. Reagowania na sytuację na parkiecie i poza nim. Kreowania emocji poprzez zagranie „tej” muzyki w „tym” czasie.

EN

organizer of tango concerts and the regular Milonga Tu i Teraz No doubt Addicted to Tango. My adventure with tango has been going on for 15 years and I am sure that tango will still be my passion. Since 2008 I’m a tdj. Since then, I have played at milongas, marathons and festivals all over Poland and abroad (Italy, Latvia, Spain, Sweden, Germany, and Russia). I had the pleasure of playing at events that hosted contemporary orchestras and tango bands; Roberto Siri Quinteto, Sexteto Milonguero, OT Misteriosa Buenos Aires, Tanghetto, Perfume de Mujer, Duo Ranas, SanLuis Tango, Bandonegro. My playing style is the result of several years of research and experimentation. What are my Playlists now? It’s definitely a 1940s tango with brief forays into the 1930s and 1950s.
Whenever I go to present music at a milonga, I face the challenge of which tango to choose to create the atmosphere expected at the milonga. Fortunately, no two milongas are the same. They differ in places, times of day, people, and their expectations. This means that each milonga can be approached individually. It also gives you great opportunities to implement your own ideas. Reacting to the situation on and off the court. Creating emotions by playing „that” music at „that” time.

Tomek Kopiński (PL)

Tomek Kopiński

PL

Muzyka dla Tomka to wieczna zabawa z dźwiękami. Puszcza to co mu w duszy gra. Z jednej strony szalone milongi, z drugiej strony smaczki zwolnień Di Sarliego, a to wszystko okraszone polotem D’Arienzo. Stara się udowadniać że grać klasycznie nie oznacza standardowo. Złota Era to kopalnia wspaniałej muzyki, którą można odkrywać na nowo każdego dnia. Jak sam mówi ” Najważniejsze żeby muzyka chwytała za serce i sama niosła do tańca. Milonga musi płynąć – z tego powodu nie ustalam nigdy całej playlisty ale tworzę ją na bieżąco dostosowując muzykę do tego co dzieje się na parkiecie “

EN

For Tomek, music is a constant game with sounds. He plays what he feels in his soul. . During his set you will hear crazy milongas accompanied by slow Di Sarli; all that spiced with a drop of D'Arienzo flavour. He tries to prove that playing classic does not mean standard. Golden Era is a chamber of beautiful music, which You can rediscover every day. As he usually says: Music needs to be played with passion and needs to invite You to dance. Milonga has to flow smoothly – that is why he doesn’t create a playlist for the whole set but builds the atmosphere as the situation on the dancefloor changes.